Kraków, 26 sierpnia  2011 roku

KOCHANE  DZIECI Z POMORZA –  MOI MALI i WIĘKSI NIEPEŁNOSPRAWNI  PRZYJACIELE! SZANOWNA KAPITUŁO „SZTUKI ŻYCIA”! DRODZY UCZESTNICY PIERWSZEGO DNIA „NIEPOKONANYCH”!

Niestety, los sprawił, że w tym niezwykłym dniu nie mogę być z Wami nad moim ukochanym morzem, w Sopocie… Płakać mi się chce, ale nie mogę tego zmienić. Uśmiecham się „mimo wszystko”.

I jestem z Wami całym moim dymnym sercem i duchem! Czujecie? Jestem obok każdego z Was. Stoję wyprostowana, z wysoko uniesioną głową, dumna i wzruszona. Uśmiecham się do Was najpiękniejszym kawalerskim uśmiechem i czuję, że każdy z Was jest moim Przyjacielem, a ja jestem Przyjacielem każdego z Was. Spełniam więc wszystko, co przeczytałam w zielonym Paszporcie kawalera statuetki „Niepokonani” opatrzonym numerem 001.

Wypowiedź Anny Dymnej dla NIEPOKONANYCH na stronie niepokonani.wordpress.com

Dziękuję Wam za to piękne wyróżnienie. Nie ma wspanialszej nagrody na świecie jak ta, przyznawana przez dzieci. Jest ona dla mnie największą radością, wzruszeniem i zobowiązaniem. Nie wiem, czy w pełni zasługuję na taki wspaniały tytuł. Przecież są chwile, gdy jestem  bezradna, słaba i  czasem  sobie cichutko popłaczę do poduszki. Ale na szczęście mam Was – prawdziwie niepokonanych niepełnosprawnych Przyjaciół dużych i małych. To Wy dajecie mi siłę, uczycie radości, pokazujecie, co naprawdę jest ważne w życiu. Dzięki Wam mój świat stał się jaśniejszy i piękniejszy, nabrał niezwykłych barw i smaków. Odkąd zbliżyłam się do osób cierpiących, niepełnosprawnych, wydaje mi się, że zostałam przyjęta na jedyny w swoim rodzaju prawdziwy uniwersytet sztuki życia.  Dzięki Wam lepiej rozumiem sens życia, dzięki Wam naprawdę poznałam siebie. Dziękuję Wam za zaufanie, życzliwość, za ten tytuł, a też za symboliczna statuetkę. Ten inwalidzki wózek pomoże mi w trudnych chwilach poradzić sobie z różnymi  ułomnościami,  słabościami, które przecież  – jak każdy – ukrywam w sobie. Dziękuję Wam za te kawałeczki bursztynów, w których zawsze świeci nadbałtyckie słońce.

Dziękuję za pięknie wydaną księgę „Pana Tadeusza” w kaszubskim języku.  Jesteście bardzo KOCHANI!

Jeszcze raz i tysiąc razy za wszystko Wam bardzo dziękuję.

Wierzę, że gdy będziemy się wspierać, gdy będziemy razem, to naprawdę możemy zmieniać świat na lepszy.  Możemy być prawdziwie niepokonanymi!

Pozdrawiam wszystkich uczestników Waszego święta: małych i dużych niepełnosprawnych Przyjaciół, Ich Opiekunów, Rodziny, całą Kapitułę „Sztuki życia”, Artystów, którzy są dziś z Wami, Zespoły WTZ z Pomorza, Teatr „Poza sztuką”, Zespół „Fucus” i „Detox”, Clownów, Kasię i Dominikę, Pana Piotra Szumnego oraz Panią Halinę Kunicką i Czesława Majewskiego, a także Organizatorów imprezy,  Straż Pożarną  Policję,  Firmę „Medura” i  całą Publiczność.

Bawcie się wspaniale! Życzę Wam zdrowia, miłości i sukcesów. Pozdrawiam z Krakowa. Mocno całuję.

Anna Dymna,  szczęśliwy pierwszy kawaler statuetki „Niepokonani”